Wulkany dwa, czyli Ewa i Sławek |
14 wrzesień 2009 |


Cóż to był za plener!
Z Ewą i Sławkiem spotkaliśmy się pierwszy raz już po ich ślubie i weselu - przyjechali z Lublina do Krakowa na sesję plenerową i.. to był jeden z najbardziej szalonych plenerów, jakie kiedykolwiek przyszło mi realizować - spacer na kopiec Kościuszki i po krakowskich uliczkach zakończył się kąpielą, a właściwie prysznicem… w fontannie:)



Komentarze (4)






