Agnieszka i Jon |
17 wrzesień 2009 |


Po pierwsze - niezwykły ślub, niezwykłej pary w niezwykłym kościele - Agnieszka i Jon powiedzieli sobie tak w kościele św. Ducha w Koszalinie; Młodej Parze towarzyszyła najbliższa rodzina, rodzice Pana Młodego przyjechali aż z USA. Powiedzieć, że bariera językowa nie stanowiła żadnego problemu, to za mało - ona w ogóle nie istniała! Wszyscy goście bawili się doskonale do białego rana.Rodzina Jona była zachwycona atmosferą wesela i polskimi zwyczajami.


Po drugie - sesja plenerowa następnego dnia…
W dzień biały morze śpiewa, szepce i szeleści,
Samemu sobie jeno gwarząc opowieści.
Kto się w nie wsłucha, słyszy w jego dziwnym szumie
Dalekie, tajne głosy, których nie rozumie.
L. Staff, Wieści morza



Piękna ta Wasza sztuka:):) Extra pomysły i wykonanie:)
ta sesja jest niesamowita! z morzem w tle…
prześliczne jest to zdjęcie z panną młodą klęczącą na plaży. Ładny podpis
za takie zdjęcia warto zapłacić każdą kwotę!
jestem pod wielkim wrażeniem!
Przepiękne zdjęcia, a to ostatnie jest po prostu nieziemskie
Gratuluję!!!
bardzo romantyczne ujęcia.. i jeszcze ten tekst…
brak mi słów…
dzwonię do was!
piękne!
no nieźle, nieźle. Robicie zdjęcia z klasą