Magda i Piotr |
30 maj 2010 |
Wpisy z kategorii 'ślubne'
Wiesiek i Justyna |
20 maj 2010 |
Asia i Łukasz :) |
17 maj 2010 |
Agnieszka i Marcin |
16 luty 2010 |
Pod nogami - śnieg, za drzewami - śnieg, z nieba sypie - śnieg. Wszędzie biało… Ale to nie znaczy, że jest spokojnie, nie znaczy, że jest monotonnie, wręcz przeciwnie!
Gdy przed obiektywem aparatu staje TA PARA, wszystko może się zdarzyć. Za nic mają niską temperaturę, lekceważą to, co rozsądne, grzeczne.. i bardzo dobrze! Przecież o to chodzi w fotografii ślubnej!
Sezon 2010 uważam za otwarty:)
Unikatowy plener |
12 październik 2009 |

Takiego pleneru nie miał nikt i chyba mieć nie będzie. “Zróbmy coś niesamowitego, unikatowego, a zarazem szalonego; coś, na co nie każdy by się zgodził “, długo szukałem pary, która zgodziłaby się na takie szaleństwo… Aż spotkałem Marysię i Stasia… i pojechaliśmy wraz z wielką ekipą i sprzętem do zatorskiego parku..

Nie mogło również zabraknąć romantycznych akcentów


Takich sesji nie robi się co tydzień.
Choć może znajdzie się kiedyś chętna para…
Aneta i Krystian |
7 październik 2009 |
Ewa i Jorg |
28 wrzesień 2009 |
Ona i On - Polka i Niemiec. Jej promienny uśmiech, jego spokój, ich Miłość.
Uczucie, które zbliżyło nie tylko dwoje ludzi, ale i ich rodziny, ich kultury. Takie śluby zawsze utwierdzają mnie w przekonaniu, że na świat nie zginie tak długo, jak będzie istniała Miłość.
Makijaż Ewy wykonała niezawodna Beata, którą serdecznie pozdrawiam
Agnieszka i Jon |
17 wrzesień 2009 |


Po pierwsze - niezwykły ślub, niezwykłej pary w niezwykłym kościele - Agnieszka i Jon powiedzieli sobie tak w kościele św. Ducha w Koszalinie; Młodej Parze towarzyszyła najbliższa rodzina, rodzice Pana Młodego przyjechali aż z USA. Powiedzieć, że bariera językowa nie stanowiła żadnego problemu, to za mało - ona w ogóle nie istniała! Wszyscy goście bawili się doskonale do białego rana.Rodzina Jona była zachwycona atmosferą wesela i polskimi zwyczajami.


Po drugie - sesja plenerowa następnego dnia…
W dzień biały morze śpiewa, szepce i szeleści,
Samemu sobie jeno gwarząc opowieści.
Kto się w nie wsłucha, słyszy w jego dziwnym szumie
Dalekie, tajne głosy, których nie rozumie.
L. Staff, Wieści morza


Małgosia i Piotr |
7 wrzesień 2009 |
Jeżeli chodzi o miłość, nie może być mowy, by było jej zbyt dużo.
Pierre Beaumarchais
Dlatego kochamy coraz bardziej, myślimy, czekamy, tęsknimy, ale, żeby nie wpaść w patetyczny ton, dodam również - śmiejemy się i bawimy. Ślub i wesele Małgosi i Piotra to nieustanne wybuchy - to wzruszenia, to śmiechu, to… z armat! Tak bowiem, została przywitana Para Młoda u wrót Białej Wilczycy - wyraziście; tacy są obydwoje, taka jest Miłość.
Po kilku dniach spotkaliśmy się ponownie, aby w plenerze na spokojnie uwiecznić to, czego nigdy nie może być zbyt dużo…
W Kryspinowie towarzyszyła nam bokserka Saba, której żywiołem było pływanie i, jak widać, pozowanie do zdjęć…

Ania i Piotr |
4 wrzesień 2009 |
Czasem słońce, czasem deszcz. Czasem radość, czasem smutek - każda chwila przynosi nam coś innego - nową sytuację, emocje, iskrę, błysk. Życie w swej obfitości nie znosi stałości, dlatego obok szczęścia towarzyszy nam czasem smutek. Istnieje jednak wartość silniejsza, wyższa, piękniejsza, która zmienia człowieka i pozwala mu przetrwać, wzbić się ponad każdą sytuację i.. wygrać życie - to Miłość, dlatego sesję plenerową Ani i Piotra zorganizowaliśmy na dachach - ponad miejskim zgiełkiem - krakowskich kamienic na Kazimierzu i przy Rynku Głównym. Wierzę, że udało się mi urzeczywistnić słowa Balzaca “czym jest słońce dla ziemi, tym miłość dla duszy” ; tego, że Ania i Piotr dokonają tej sztuki byłem pewien.















Komentarze (0)



























































